Jakub Higersberger

Imię i nazwisko
Jakub Higersberger
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://ramarren.blox.pl

  • Poniedziałek, 2 listopada 2009

    • 00:39

      #lisp Godziny szukania błędu w [github.com](s) , a w końcu okazuje się, że GTK po prostu nie lubi pułapek na floating-point-invalid-operation.

  • Piątek, 11 września 2009

    • 09:22

      Pewnego dnia budzę się, a tu: wrzesień

  • Środa, 29 lipca 2009

  • Sobota, 21 marca 2009

    • 17:03

      ^pbm #lisp slime może działać z clispem, ale trochę suboptymalnie

  • Środa, 18 marca 2009

  • Wtorek, 27 stycznia 2009

    • 12:16

      Ha! Mam Dominions 3! Nawet koperta tylko trochę poobijana, ale cała.

  • Niedziela, 21 września 2008

    • 15:52

      Lata, nanosekundy, co za różnica (zapamiętać: nie gubić minusów w wykładniku).

  • Sobota, 14 czerwca 2008

    • 22:05

      (get-setf-expansion '(apply #'aref)) Logiczne, a jednak niesamowite!

  • Piątek, 13 czerwca 2008

    • 19:55

      (apply (setf (code-of sub-obj) (compile nil (compile-subroutine symb module))) sub-args)

  • Środa, 11 czerwca 2008

    • 20:45

      Ludzie którzy nie potrafią programować nie powinni pisać programów

  • Niedziela, 8 czerwca 2008

    • 21:35

      Bramka jest okrągła a piłki są dwie

  • Sobota, 7 czerwca 2008

    • 10:24

      C jest zbyt skomplikowane. Może F90->CL? Ale to już chyba ktoś napisał...

  • Czwartek, 5 czerwca 2008

    • 20:51

      Ciekawe, jak trudno napisać "kompilator" C->CL...

  • Środa, 4 czerwca 2008

    • 08:20

      Alergia straszna rzecz

  • Wtorek, 3 czerwca 2008

    • 19:53

      W ścianach dziury... co może pójść źle?

    • 06:58

      Drukarki są dla mnie zbyt skomplikowane

  • Sobota, 31 maja 2008

    • 16:11

      Jednak zamiana CapsLocka na dodatkowy Ctrl ułatwia życie w #emacs'ie

  • Niedziela, 13 kwietnia 2008

    • 20:24

      Teleportacja kwantowa jest przereklamowana

  • Niedziela, 16 marca 2008

    • 19:43

      Definicje macierzy trzeba umieć czytać... każda symulacja wychodzi lepiej z dobrymi definicjami.

  • Czwartek, 29 listopada 2007

    • 19:28

      ^\frac{1}{2}, ^{-1}, co za różnica...

  • Poniedziałek, 26 listopada 2007

    • 10:38

      Niebo wisi nisko i odpadają od niego kawałki. Zima widać...

  • Środa, 7 listopada 2007

    • 20:16

      Chyba jednak zaniedbuję tego bliploga... może to i lepiej.

    • 07:27

      Wstaję, mimo że nie muszę i nie chcę. Inercja?

  • Wtorek, 6 listopada 2007

    • 14:21

      Zbyt długo słonecznie nie było.

    • 10:11

      Zimno, ale nawet slonecznie. Zawsze cos.

  • Poniedziałek, 5 listopada 2007

    • 22:12

      Ha! Linux Cignet 2.6.22-gentoo-r9, z pewnymi problemami, bo pozmieniali sterowniki potrzebne mi do dysku. Ale działa

    • 20:40

      Aktualizuję sobie kernel, w sumie miałem to zrobić od tygodni.

    • 20:29

      Przynajmniej system wstał po odrobinie przekładania między slotami...

    • 18:59

      Przybył w końcu kurier z 2GB RAMu dla brata. Ciekawe, czy mu z tym Wiedźmin w końcu normalnie pójdzie.

    • 16:32

      Grałem w sumie cały ten czas w DwarfFortress. Nawet się nie zawiesiło ani nic.

    • 10:42

      No, przykłady metod pomiarowych potwierdziłem z profesorem, teraz muszę je tylko przeczytać i zrozumieć. Tylko.

    • 08:24

      Wstępna wersja prezentacji wypalona, czas iść na uczelnię uzgodnić z profesorem...

  • Niedziela, 4 listopada 2007

    • 23:20

      Chyba czas iść spać... jutro wstać o siódmej trzebaby. Już to widzę.

    • 21:47

      DwarfFortress mi padło akurat jak kupowałem kowadło. Pewnie w handlu są błędy... ale kilka godzin gry poszło do cyfrowego nieba.

    • 18:59

      Nie chce mi się dopracowywać prezentacji. Ale w końcu, jeszcze prawie dwa tygodnie...

    • 17:10

      Ach, pierwsza seria Star Treka... wiedziałem, że o czymś zapomniałem, i straciłem jeden odcinek.

    • 15:02

      Gram w Dwarf Fortress. Jednak to głęboka gra, w pewnym sensie.

    • 11:58

      Nie ma to jak kompilować ze źródeł minimalnie nowszego emacsa...

    • 11:16

      Zawsze się fatalnie rano czuję, jak w nocy pada. Zwykle tak fatalnie, że rano staje się południem.

  • Sobota, 3 listopada 2007

    • 14:37

      Gram w DwarfFortress, martwię się, czy w zimę nie zamarznie cała woda i krasnoludy mi nie poumierają z pragnienia. Zobaczy się.

    • 13:19

      Dokonałem nawet pewnego postępu. Może nawet ta prezentacja nie będzie totalną klęską.

    • 11:56

      Impress mi chyba zużywa za dużo RAMu... ale nic to.

    • 09:44

      Poczytam chwilę internet, a potem za tą prezentację poważnie trzebaby się wziąć... czas ucieka.

  • Piątek, 2 listopada 2007

    • 23:46

      A może by tak pójść spać przed północą?

    • 21:50

      Pograłem sobie w DwarfFortress i nawet nie idzie tak źle. Przynajmniej uprawianie roślin jest prostsze.

    • 17:58

      Dobra... zrobiłem jeszcze kilka i daję sobie spokój. Jutro jakoś tekstowo podejdę do tej prezentacji bardziej, i się zobaczy.

    • 17:10

      Zrobiłem jeden slajd, i znowu zacząłem czytać niezwiązany internet. Ale zawsze jakiś postęp.

    • 14:43

      Z GIMPem się nie udało, więc napisałem w Lispie skrypt wokół ImageMagick, i coś tam wyszło: [ramarren.blox.pl](s) .

    • 13:03

      Świat się wygenerował, a teraz bawię się GIMPem próbując przekształcić zrzut w coś, co jakoś wygląda po zmniejszeniu.

    • 12:38

      Generowanie nowego świata potrwa trochę.